Kognitywistyka

To już minęły cztery lata...

2026-02-24

Cztery lata temu, 24 lutego 2022 roku, Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę. Rakiety uderzyły w miasta, czołgi przekroczyły granicę, a miliony ludzi zostały zmuszone do ucieczki ze swoich domów w środku nocy. Ta data na zawsze wryła się w pamięć Europy i świata jako symbol brutalności, niesprawiedliwości i ogromu ludzkiego cierpienia. Dziś, w tę bolesną rocznicę, zatrzymujemy się, by pamiętać - i by oddać hołd wszystkim, którzy stracili bliskich, domy i spokój.

Reakcja na tragedię nie kazała długo na siebie czekać. Już 2 marca 2022 roku prof. Arkadiusz Gut i dr Tomasz Komendziński ze środowiska Kognitywistyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu zwołali spotkanie pracowników i studentów w auli przy ul. Gagarina 39. Zamiast planowych spraw semestralnych padło jedno zasadnicze pytanie: jak możemy pomóc? W sali zebrało się wyjątkowo liczne grono - i to właśnie z tej wspólnej rozmowy, z owego zbiorczego głosu serca i umysłu, zrodziły się pierwsze zręby długoterminowej akcji pomocowej.

Pod koniec marca 2022 roku w niewielkiej wsi Ostrowąs pod Aleksandrowem Kujawskim lokalna społeczność wyremontowała Dom Pielgrzyma i otworzyła jego drzwi dla uchodźców. Schronienie znalazło tam 7 kobiet i 17 dzieci, które musiały uciec z Ukrainy z powodu wojny. Równolegle ruszyła zbiórka darów w zakładzie Michelin Blanzy we Francji - pracownicy firmy, przy wsparciu dyrekcji i komitetu pracowniczego, zebrali i wysłali do Ostrowąsa specjalistyczny sprzęt sportowy i artystyczny. Koordynacją po stronie polskiej zajęła się Fundacja Let Arte. Była to solidarność przekraczająca granice - od Burgundii aż po Kujawy.

Od połowy kwietnia 2022 roku studenci i pracownicy Katedry Kognitywistyki oraz Instytutu Psychologii UMK regularnie przyjeżdżali do Ostrowąsa, by organizować dzieciom zajęcia ruchowe, plastyczne, zabawy z grami planszowymi, a nawet lekcje szermierki. W przedsięwzięcie zaangażowali się m.in. dr Tomasz Komendziński, dr Łukasz Miciuk, dr Anna Karczmarczyk oraz liczna grupa studentów: Joanna Koziara, Roksana Zielińska, Joanna Sidor, Grzegorz Kallas, Zofia Borzyszkowska i wielu innych. Całością działań koordynowanych od strony akademickiej kierował prof. Arkadiusz Gut i dyskretnie wspierał je dr Andrzej Zykubek, zaś po stronie szkoły i Domu Pielgrzyma czuwała dyrektor Edyta Zielonka.

Akcja „Uśmiech dla Przyjaciół z Ukrainy" - bo taką nazwę przyjęło to przedsięwzięcie - od samego początku była pomyślana jako zobowiązanie długoterminowe, a nie jednorazowy gest. Wolontariusze doskonale rozumieli, że po pierwszym wstrząsie i bezpośrednim lęku o życie, kiedy ustępuje ostry strach, pojawia się inne, równie głęboko ludzkie pragnienie: namiastka normalności, chwila wytchnienia, odrobina radości. Dlatego planowano naukę języka polskiego dla dzieci i ich mam, wycieczki do Torunia, wsparcie psychologiczne oraz wiele innych aktywności na nadchodzące wakacje.

Działania toruńskiej społeczności akademickiej odbiły się echem daleko poza granicami Polski - informacje o akcji pojawiły się we francuskiej prasie regionalnej, m.in. w „Journal Saône et Loire", „L'Informateur Bourgogne" oraz „Montceau News". To dowód, że lokalne inicjatywy pomocowe, tworzone z autentycznej potrzeby serca, potrafią inspirować i łączyć ludzi na całym kontynencie. Siłą tej akcji była jej wspólnotowość - każdy, poświęcając choćby dwie godziny tygodniowo, stawał się częścią czegoś większego.

Dziś, cztery lata po wybuchu tej okrutnej i wciąż trwającej wojny, wspominamy tamte dni jako świadectwo tego, że solidarność to nie tylko słowo - to wybór, który trzeba podejmować na nowo każdego dnia. Dziękujemy wszystkim, którzy wybrali działanie: studentom i pracownikom toruńskiej kognitywistyki, mieszkańcom Ostrowąsa, przyjaciołom z Francji i niezliczonym anonimowym wolontariuszom. Ukraina walczy nadal. Wciąż potrzebuje naszej pamięci, naszego głosu i naszej pomocy. Nie zapominajmy.

ostrowas_1.JPG

 

 

Andrzej Zykubek
Kognitywistyka